Gorąca prośba o pomoc dla Hospicjum Opatrzności Bożej w Wołominie

Gorąca prośba o pomoc dla Hospicjum Opatrzności Bożej w Wołominie

Poznałem dziś ks. dr Dariusza Czupryńskiego FDP, orionistę, dyrektora Hospicjum Opatrzności Bożej z Wołomina, stolicy powiatu należącego do mojego okręgu wyborczego. Pytałem się o możliwe formy pomocy. Jedną z nich jest – co właśnie czynię – zaapelowanie do ludzi czytających te słowa, by obok modlitwy za pacjentów, za personel i wolontariuszy, przekazywali pieniądze na rzecz tej niezwykle potrzebnej placówki.

Hospicjum ma obecnie ok. 26 pacjentów, którzy umierają codziennie, niemal co godzinę. W ciągu ostatniego roku, 2015, umarło bodaj ponad 600 pacjentów. Taka rotacja! Pacjentami są osoby chore na nowotwór w stadium ostatnim; niezwykli pacjenci i niezwykli ludzie, którzy postanowili nieść tym pierwszym pomoc, by ich odchodzenie do Boga odbyło się w spokoju ducha, w miłości, w atmosferze dobra bezkresnego. Tak by czuli pacjenci, że odchodzenie w cierpieniu, fizycznym i psychicznym, duchowym rozdarciu, nie jest bez alternatywne. Że jest takie miejsce: HOB, w Wołominie przy ul. Piłsudskiego, które jest miejscem niezwykle potrzebnym i ważnym, także dla nas, którzy – tak nam sie zdaje – tam się nie wybierają jako pacjenci. Nikt sie tam nie wybiera, a jednak hospicjum jest stale pełne pacjentów potrzebujących wsparcia.

Bardzo proszę wszystkich byśmy weszli na stronę www.hospicjumopatrznosci.org i zobaczyli w jaki sposób możemy pomóc doraźnie i długofalowo. I tak będę apelował i prosił – jeszcze nie raz.

Pozdrawiam serdecznie,

Jan Żaryn