Co to znaczy być za ochroną życia? Poważne i sprzeczne z faktami oskarżenie ze strony Kai Godek

Co to znaczy być za ochroną życia? Poważne i sprzeczne z faktami oskarżenie ze strony Kai Godek

Odpowiedź p. Antoniego Szymańskiego na publiczne wystąpienia p. Kai Godek:
https://nczas.com/2019/01/28/godek-dolacza-do-propolskiej-koalicji-glos-na-pis-to-glos-za-aborcja-podobnie-jak-na-po-wideo

***

Kaja Godek, twarz inicjatywy obywatelskiej „Zatrzymaj Aborcję” ogłosiła start do Parlamentu Europejskiego z list koalicji narodowo-wolnościowej, w skład której wchodzi m.in. partia Wolność i Ruch Narodowy. Oprócz Kai Godek na liście znajdą się m.in. Robert Winnicki, Janusz Korwin Mikke, Grzegorz Braun i Piotr Krzysztof Marzec (Liroy).

Podczas konferencji prasowej wezwała do wielkiego Marszu dla Życia – marszu na wybory i głosowania na koalicję, z którą się związała.

Tak skomentowała to doświadczona liderka Human Life International – Polska Ewa Kowalewska:

Posługiwanie się życiem poczętego dziecka w celu promocji swojej partii, swojej kandydatury czy do taku na przeciwników politycznych w praktyce prowadzi do zmniejszania poparcia społecznego dla tej ważnej sprawy i narastania antagonizmów.

Ewa Kowalewska zwróciła też uwagę, że sprawa obrony ludzkiego życia w ciągu ostatnich kilku lat coraz wyraźniej staje się elementem rozgrywki politycznej, a ludzie nie chcą rozmawiać na temat obrony życia, mówiąc, że nie interesują się polityką.

Kaja Godek podczas konferencji prasowej, na której ogłosiła swoją decyzję, powiedziała też, że głos oddany na PiS, to jest „głos za aborcją”.

To poważne i sprzeczne z  faktami oskarżenie środowiska społecznego. Stwierdzenie to każe postawić pytanie, czym jest ochrona ludzkiego życia w jego prenatalnej fazie? Z pewnością nie jest tylko „zwalczaniem aborcji” poprzez jej prawny zakaz.

Czy można nie dostrzegać tego, co w sferze powiązanej z ochroną życia w ostatnich latach się zmieniło, w tym m.in.:

— wyjątkowo aktywnej polityki społecznej na rzecz rodziny, której wymiernym wskaźnikiem jest awansowanie Polski w wydatkach na rodzinę na jedno z pierwszych miejsc w Europie – a przecież wzmocnienie rodziny jest ważnym warunkiem ochrony życia;

— wycofanie refundacji z budżetu państwa dla zapłodnienia pozaustrojowego „in vitro”;

— wycofanie możliwości zakupu bez recepty i przez nastolatki środka wczesnoporonnego EllaOne;

— uchwalenie i wprowadzenie w życie programu pomocowego „Za Życiem”, którego celem jest szczególnie wsparcie rodzin wychowujących dzieci niepełnosprawne. W latach 2017-2021 na ten program zostanie przeznaczonych łącznie 3,7 mld zł. Przewiduje on m.in.: zapewnienie dostępu do wszechstronnej opieki nad kobietą w okresie ciąży (w tym powikłanej), porodu i połogu oraz wczesnego wspomagania rozwoju dziecka;

— zwiększenie funduszy na służbę zdrowia, w tym wprowadzenie lepszych standardów opieki okołoporodowej, a także lepsze finansowanie programów dla osób niepełnosprawnych;

— dbanie o to, by szkoły nie były infiltrowane przez organizacje i osoby promujące aborcję oraz ideologię gender;

—poprawę (choć tu zrobiono zbyt mało) przekazu medialnego, kreującego pozytywny przekaz o dziecku przed jego urodzeniem się;

— zdecydowane odrzucenie propozycji legislacyjnych wprowadzających aborcję na żądanie.

Jeżeli wymienione i wiele innych działań nie obejmują ochrony ludzkiego życia, a ma być nią jedynie kolejny zakaz prawny, to takie widzenie ochrony życia mija się z założeniami encykliki „Evangelium vitae” Jana Pawła II, wskazującej na wielość podejmowanych zadań dla skutecznej ochrony życia.

Zgodnie z jej wskazaniami oddziałujmy na wielu frontach: poprzez rodzinę, szkołę, parafię, organizacje pozarządowe, środowiska zawodowe, inicjatywy socjalne itd. To wielkie wyzwanie, w jaki sposób uniezależnić kwestię ochrony życia ludzkiego od bieżących trendów politycznych, kulturowych czy cywilizacyjnych? Umieśćmy ją w najgłębszych pokładach humanitaryzmu i tożsamości etycznej cywilizowanego człowieka, uczyńmy sprawą moralnie jednoznaczną bez względu na wyznawany światopogląd. Wzmacniajmy instrumenty prawnego i ekonomicznego wsparcia dla rodzin, którym los stwarza wyzwania egzystencjalne i moralne.

Jesteśmy w trakcie nowej fali ofensywy mentalności proaborcyjnej. Trzeba być gotowym na odparcie coraz bardziej radykalizujących się grup opozycji liberalno-kulturowej. Jak mawiał wybitny obrońca życia prof. Włodzimierz Fijałkowski przede wszystkim życzliwie i cierpliwie pozyskujmy dla ochrony życia, przybliżajmy wiedzę o etosie człowieczym, bądźmy empatyczni, unikajmy zaś ekstremalnych rozwiązań i działań, które większość odrzuca lub też prowadzi ją do zobojętnienia.