Trzynastego grudnia

Trzynastego grudnia

Z prof. Janem Żarynem, senatorem RP, rozmawia Irena Świerdzewska.

 

Jak pan przyjął inicjatywę środowisk, które w rocznicę stanu wojennego chcą wyprowadzić ludzi na ulice?

Byłem inicjatorem uchwały Senatu RP, która miała upamiętnić tragiczne wydarzenia 13 grudnia 1981 r. W uchwale zawarliśmy, że to wydarzenie z okresu najnowszej Polski ma traumatyczny wymiar dla dzisiejszego pokolenia. To były dramaty, z którymi Polacy wówczas się mierzyli, zarówno internowani, jak i ich rodziny. Ludzi wyrzucano z pracy, strachem, groźbami, represjami zmuszano do współpracy. Aż do końca lat 80. aparat bezpieczeństwa, czujący się bezkarnie, był w stanie mordować ludzi za ich postawy antyreżimowe, przeciwne stanowi wojennemu. Próba jakiegokolwiek wykorzystania tego poprzez mistyfikowanie, falsyfikowanie i okłamanie dzisiaj żyjących Polaków, że istnieje jakakolwiek zbieżność sytuacyjna między 13 grudnia 1981 a 13 grudnia 2016 r, jest po prostu haniebne. Uprzedmiotowianie ofiar stanu wojennego powinno być piętnowane i nie powinno w przestrzeni publicznej mieć miejsca. Przypomnę, że jedna z manifestacji to pójście pod dom Jarosława Kaczyńskiego, co ma sugerować analogię do postaw Wojciecha Jaruzelskiego. Mam nadzieję, że poczucie przyzwoitości i prawość sumienia nie pozwolą uczestniczyć w tego typu nasyconych kłamstwem happeningach. Wykorzystywanie rocznicy wprowadzenia stanu wojennego jako odniesienia do współczesnych problemów politycznych jest nieprzyzwoite.

 

Wśród obchodów rocznicy jest „rekonstrukcja koksowników”, przy których grzeją się zomowcy, a wzruszone staruszki przynoszą im gorącą herbatę. Nie uważa Pan, że takie obrazki będą ocieplać i zakłamywać wizerunek reżimu?

Rekonstrukcje są bardzo modnym dziś sposobem edukacji historycznej, nie ma co od tego uciekać. Są próbą przybliżenia wydarzeń sprzed 35 lat, a nie zatrzymaniem czasu historycznie. One umożliwiają uczestniczenie w swoistej lekcji historii.

 

Jak mamy świętować takie trudne rocznice jak wprowadzenie stanu wojennego?

Nie w sposób fałszujący tamtą rzeczywistość. Stowarzyszenie 13 Grudnia przygotowało w poprzedzające rocznicę 11 i 12 grudnia uroczystości centralne w Teatrze Polskim i w Muzeum Żołnierzy Wyklętych w Warszawie. Nie upamiętniamy tego dnia w radosny sposób, ale tak, by skłonić do należnej refleksji. W Gdańsku będą uroczystości związane z przypominaniem najmłodszej ofiary stanu wojennego. W całej Polsce będą przypominane ofiary ludzi dążących do odzyskania niepodległości: w Warszawie, Poznaniu, Krakowie, Wrocławiu. Lublinie i innych miejscach. Można w tym dniu o godz. 19.30 zapalić w oknie świecę. To inicjatywa IPN-u, nawiązanie do gestu Jana Pawła II, który na wieść o stanie wojennym w symboliczny sposób solidaryzował się z nami. Zapalał świecę w oknie watykańskim i w ten sposób łączył się z nami represjonowanymi tutaj w kraju.

Źródło: http://idziemy.pl/polityka/trzynastego-grudnia