Po 27 latach wciąż potrzebna dekomunizacja?

Po 27 latach wciąż potrzebna dekomunizacja?

Jan Żaryn, senator z PiS, przekonywał, że dekomunizacja z lat 90. nie powiodła się, a przez to weszliśmy w ustrój demokratyczny z „postkomunistycznym układem wewnętrznym”. – Komuniści, funkcjonariusze państwa totalitarnego, nie powinni uzdrawiać społeczeństwa polskiego w ramach systemu demokratycznego. Lustracja była obarczona błędem, bo dotyczyła tylko agentury, a nie tych, którzy ją tworzyli – argumentował.

Poseł Marek Wójcik (PO) podkreślił natomiast, że każdy kraj bloku wschodniego miał własną drogę do dekomunizacji, a w Polsce przebiegła ona dość łagodnie: – Z perspektywy 26 lat myślę, że większość problemów z tym związanych mamy już za sobą, a osoby, które piastowały jakieś funkcje publiczne, mając rodowód PRL-owski, przechodzą już na emeryturę.

Zdaniem Sylwestra Chruszcza (Kukiz’15) dekomunizacja w Polsce przebiegła zbyt łagodnie: – To wielkie zło, że nie oczyściliśmy Polski z komunistów nie tylko w polityce, ale też na uczelniach, w sądownictwie. To najmłodsze pokolenie, które idzie w Marszu Niepodległości i mówi o Żołnierzach Wyklętych, chce normalności w życiu publicznym.

Jerzy Meysztowicz (Nowoczesna) zauważył natomiast, że przez 27 lat z polskich miast zniknęły najgorzej kojarzące się nazwy ulic i placów. Przyznał też, że ma wątpliwości co do intencji polityków PiS, którzy wyszli z inicjatywą dekomunizacji. – Wśród polityków PiS są ludzie, którzy pełnili ważne funkcje w czasach komunistycznych. Byli to prokuratorzy, członkowie egzekutyw partyjnych. Nie widzę wśród członków tej partii chęci, żeby w pierwszej kolejności zastanowić się, czy wszyscy zostali rozliczeni – mówił.

Którzy słynni komuniści do tej pory mają swoje ulice w Polsce? Czy dekomunizacji powinny ulec także cmentarze, np. warszawskie Powązki Wojskowe? O tym w nagraniu.

Zobacz:

http://www.polskieradio.pl/7/4399/Artykul/1664298,Po-27-latach-wciaz-potrzebna-dekomunizacja