Prof. Żaryn: Audyt pokazał patologie, które pozwalały na rozkradanie majątku narodowego

Prof. Żaryn: Audyt pokazał patologie, które pozwalały na rozkradanie majątku narodowego

wPolityce.pl: Panie senatorze, panie profesorze – jak ocenia Pan kolejne wystąpienia ministrów z rządu Beaty Szydło dotyczące audytu po rządach ekipy Platformy Obywatelskiej i PSL?

Prof. Jan Żaryn, senator (PiS), historyk, redaktor naczelny „wSieci Historii”: Bez wątpienia wystąpienia ministra Kamińskiego i Jackiewicza wystarczają, by zorientować się, że ewidentnie pod rządami Platformy i PSL łamano w Polsce prawo. To łamanie prawa można podzielić na co najmniej dwie grupy – z jednej strony dotyczy to łamania praw obywatelskich. Jesteśmy w państwie demokratycznym, ale rząd POPSL nie był rządem demokratycznym, co można jednoznacznie stwierdzić po audytach. Wykorzystywano instytucje państwowe, w tym służby specjalne do utrzymywania swojej bezkarności, a nie stosowania zasad bezpieczeństwa państwa. Podstawowe funkcje władzy zostały zanegowane przez tę ekipę.

Z drugiej strony patologie widoczne w audycie, a dotyczące sfery gospodarki, powodowały w ten czy inny sposób model państwa pozwalający na rozkradanie majątku narodowego. Widać to było choćby poprzez totalne, niepohamowane skłonności urzędników i polityków odpowiedzialnych za spółki państwowe do zdobywania niewyobrażalnych wynagrodzeń. To wyraźna hucpa, która związana jest z próbą korzystania z własnego stanowiska po to, by w jak najszybszym tempie zarobić jak najwięcej pieniędzy, a wszystko inne jest drugorzędne.

To jest patologia, która nie tyczy się wyłącznie państwa jako zjawiska teoretycznego, ale konkretnych osób, które okazały się niegodne, by służyć. Ich celem była realizacja indywidualnych celów.

Czy informacje ujawnione przez ministra Mariusza Kamińskiego, choćby te dotyczące zbagatelizowania zeznań pewnego Rosjanina ws. katastrofy smoleńskiej, mocno Pana zaskoczyły?

Te informacje potwornie szokują. W gruncie rzeczy polegało to bowiem na tym, że służby specjalne zatrzymywały informacje niezbędne do wyjaśnienia kolejnych spraw, w tym 10/04. Wyglądało to tak, jakby zatrzymywano te informacje na czyjeś zlecenie. Kierownictwo kolejnych służb specjalnych decydowało się, że nie będą dostarczane informacje, które zaburzyłyby spokój funkcjonowania rządu – spokój pozorny… Jeśli w tych blokowanych notatkach były informacje świadczące o możliwości przeprowadzenia zamachu w Smoleńsku, to widać, jak kierownictwo służb realizowało karkołomne, antypolskie działanie, de facto niepozwalające na wyjaśnienie tragedii smoleńskiej. Czekam na to, gdy Donald Tusk po zakończeniu swoich mniej lub bardziej udanych etapów politycznej kariery, wyjaśnił te kwestie.

Mówił pan o łamanych prawach obywatelskich. Co ma pan na myśli?

Minister bardzo mocno podkreślał łamanie praw obywatelskich, wchodzenie służb w rewiry i zadania, do których służby nie były w ogóle predestynowane w demokratycznym państwie. Takie rzeczy zdarzały się jedynie może w państwach totalitarnych, gdzie zabezpieczano swoją władze właśnie poprzez działania służb

Kamiński przedstawił także szereg zaniechań, m.in. jak profilowano zadania funkcjonariuszy, kierując je na detale, aby de facto nie mogli zajmować się bezpieczeństwem państwa i obywateli. To nie jest zaniechanie niewytłumaczalne. Ono musiało być wpisane w strategi ówczesnego rządu. Z tego audytu wynika, że jedyną strategią tamtego rządu w kwestiach bezpieczeństwach było zabezpieczenie rządów POPSL

not. Tomasz Karpowicz

Źródło: http://wpolityce.pl/polityka/292600-nasz-wywiad-prof-zaryn-audyt-pokazal-patologie-ktore-pozwalaly-na-rozkradanie-majatku-narodowego-sprawa-dot-1004-potwornie-szokuje