101. urodziny mjr Stanisława Sierawskiego

101. urodziny mjr Stanisława Sierawskiego

W dniu 12 kwietnia odbyły się w Urzędzie Gminy Jabłonna uroczystości obchodów 101. urodzin mjr Stanisława Sierawskiego. Na uroczystości obecni byli przedstawiciele władz samorządowych oraz dowódcy jednostek wojskowych i Straży Pożarnej z terenu powiatu legionowskiego. Prof. Jana Żaryna reprezentował asystent senatora RP Konrad Michalski, który odczytał list od niego.

Spotkanie odbywało się w bardzo uroczystej i radosnej atmosferze. Dostojny jubilat otrzymał mnóstwo prezentów. W krótkich słowach podziękował zebranym i wyraził radość z tego, że w Polsce wśród młodzieży wzrasta świadomość patriotyczna.

Mjr Sierawski jest Honorowym Członkiem Związku Oficerów Rezerwy RP im. Marszałka Józefa Piłsudskiego.

Jubilat, urodzony 12 kwietnia 1915 r., został powołany do odbycia służby wojskowej 21 marca 1937 r. Rozpoczął ją w 32. pułku piechoty w Modlinie Twierdzy. W stopniu kaprala 32. pp brał udział w walkach w obronie Modlina do czasu kapitulacji. Kapral Sierawski pełnił funkcję zastępcy, a następnie dowódcy sekcji granatników 3 batalionu 32 pp. W czasie walk pod Nowym Dworem Maz. został awansowany do stopnia plutonowego. Po kapitulacji Twierdzy Modlin w dniu 28 września 1939 r. został odznaczony Krzyżem Walecznych. Po kapitulacji, wraz z  kolegami, towarzyszami broni, został osadzony w obozie jenieckim w Mławie.

Gdy wybuchło Powstanie Warszawskie, zgłosił się do szeregów powstańczych. Po wyzwoleniu zamieszkał na stałe w Chotomowie, gdzie założył rodzinę i prowadził działalność rzemieślniczą.

Nasz Dostojny Jubilat to człowiek wyjątkowy, o wielkiej skromności i szlachetności. Wielki patriota, kochający ludzi, przyjaciel młodzieży. Pomimo sędziwego wieku jest wyjątkowo sprawny, nadal sprawuje funkcję zastępcy prezesa koła Związku.

Otrzymał wiele odznaczeń i wyróżnień, m.in. Krzyż Oficerski i Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski, Krzyż Walecznych, Krzyż AK, Warszawski Krzyż Powstańczy, Medalem Pro-Memoria, Pro Patria oraz Złotym Medalem za Zasługi dla ZOR RP im. Marszałka Józefa Piłsudskiego.

Szanowany i lubiany przez kolegów oraz znajomych. Jest człowiekiem, z którego emanuje dobroć i uczciwość.

Treść listu od senatora Jana Żaryna:

Pan mjr Stanisław Sierawski ma już ponad 100 lat, 12 kwietnia tego roku otworzył drugą setkę swej biografii. Gdy ją czytam, zdaję sobie sprawę jak  wielu Polaków, urodzonych tak dawno, że jeszcze mogli wychowywać się w wolnej Polsce, odrodzonej po 123 latach niewoli, przeżyło godnie swe życie. Jakie mieliśmy społeczeństwo, dojrzałe i silnie przywiązane do swej Ojczyzny, że mogło bez wahania zapomnieć 1 września 1939 r. o swoich celach życia, i oddać się w wir walki o niepodległość. Świadczy to o tym, jak dobrze wychowała ich Odrodzona Polska. Pan major walczył w 1939 r. w obronie Modlina, a po kapitulacji przebywał w niemieckim obozie jenieckim. Po powrocie do okupowanej Warszawy, znów gdy trzeba było chwycił za broń – walczył w szeregach warszawskich powstańców. Za swe czyny otrzymywał wojskowe ordery. Po wojnie zamieszkał w Chotomowie i wiódł skromne życie rzemieślnika, założył rodzinę. Gdyby Polska była wówczas wolna stałby się zapewne rozpoznawalnym bohaterem. Pozostał cichym i niezwykle sympatycznym człowiekiem. Jak zaświadczają jego znajomi – emanuje z niego skromność i dobroć. Uśmiech skierowany do ludzi, szczególnie do młodych.

Pan mjr Sierawski dożył sędziwego wieku; dziękujemy mu za to. Możemy spojrzeć na niego jakby był naszym stuletnim dębem, o którym wiemy, że pod jego liściem nie jeden wielki człowiek siedział, a inni mogli się tam schronić. Był świadkiem ludzi i czasów, których dotknąć nie możemy. A jednak, dzięki Panu majorowi dotknąć jednak możemy. Zasłuchani w rytm Jego życia patrzymy zatem poza nasz horyzont, tam hen! Gdzie po polskiej ziemi i na jej rzecz pracowali Józef Piłsudski i Roman Dmowski, i wielu innych; gdzie w 1939 r. walczyli wielcy dowódcy, generałowie września, Komendanci Główni i oficerowie Armii Krajowej. Panie majorze, proszę nam dać szansę i żyć jak najdłużej, tak by i nasze dzieci, a czemu nie – i wnuki , mogły patrząc na Pana, dotknąć naszej historii. Życzymy zdrowia, bo jest ono także nam potrzebne.

Senator RP

prof. Jan Żaryn